Nawigacja

Kto nas ogląda?

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości 
Wiersze
ZAWILCE PDF Drukuj Email
Autor: Zbigniew Paprocki   

 

Sł: Zbigniew Paprocki

 

ZAWILCE

 

To wiersz o zawilcach

co w tym lesie rosną

gdzie oddział żołnierzy

rozbił obóz wiosną

one żołnierskie drogi porastały

i do walki o wolność i godność zachęcały

ten wiersz jest o zawilcach

ich dywanie co się bieli

to kwiaty Polskiej ziemi

okrywają nie jeden

żołnierski nieśmiertelnik.

 

(c) Zbigniew Paprocki

03.03.2018r.

 

WINDFLOWERS

It is a poem of windflowers
growing in this wood
where a unit of soldiers
in a spring camp once stood.
They grew in soldiers' paths
inviting fight for freedom.
It is a poem of winflowers
carpeting white spring season.
The flowers of Polish soil
covering many a bit
of military dog tags in it.

(c) Zbigniew Paprocki
(c) (translated by: Marek Marciniak)

 

 
KWIAT PAPROCI PDF Drukuj Email
Autor: Zbigniew Paprocki   

KWIAT PAPROCI

 

Nic nie było

pusta Ziemia

tylko popiół

czerń i otchłań

przeszła cicho

wiatr musnęła

mimochodem

dalej poszła

miała długie czarne włosy

i niebieskie ciche oczy

powiedziała coś swym wzrokiem

poszła dalej

zwiewnym krokiem

stałem tak zaczarowany

zapatrzony w siną dal

czasem pytam

Panie czemu

kwiat paproci

kwitnie raz

i gdy spać nie mogę nocą

proszę błądząc pośród gwiazd

niech się dzieje Twoja wola

ale jeśli możesz spraw

aby zakwitł kwiat paproci

w moim ogrodzie

chociaż raz

 

(c) Zbigniew Paprocki

06.02. 2018

 
ZIELONE ŚWIATŁO PDF Drukuj Email
Autor: Zbigniew Paprocki   

ZIELONE ŚWIATŁO

 

w tym mieście wczoraj jeszcze pustym

dziś pojawiła się nadzieja

tak wiele pięknych kobiet widzę

zaczynam teraz je dostrzegać

 

co wydarzyło się przed laty

zamknąłem w swym albumie zdarzeń

znów idę drogą nie narzekam

odkrywam ścieżki dawnych marzeń

 

nie zapisuję swoich gdybań

nie ważne dzisiaj co by było

już akceptuję to co jest

wszystko co za mną się skończyło

 

zielone światło na mej drodze

miłości wiary i nadziei

iść ciągle iść to moja gwiazda

zielonym światłem dla mnie świeci

 

dzisiaj dostrzegam już kolory

zimowy pejzaż znów mnie cieszy

siadłem na ławce i wiersz piszę

nie muszę się donikąd śpieszyć

 

już nic nie muszę ale mogę

wierzę że jutro będzie lepiej

mam swoje zdanie mam nadzieję

przeszłość jak stary wóz odczepię

 

dostrzegam ludzi wokół siebie

i przyszłość widzę na różowo

palą się lampki na choinkach

świąteczny nastrój jest wesoło

 

rozbłysło światło w moim wierszu

w duszy nadzieję oświetliło

nie było miejsca w moim sercu

światło dziś wszystko odmieniło

 

(c) Zbigniew Paprocki

06.12.2017r.

 
BIESZCZADZKI RAJ PDF Drukuj Email
Autor: Zbigniew Paprocki   

BIESZCZADZKI RAJ

 

gdzie jesteś

dziewczyno z tamtych lat

młodzieńczej beztroski

i głupiej miłości

czy spotkam cię kiedyś

na moim szlaku

w słoneczny dzień

gdy będę na Małą Rawkę szedł

marzę

że może tym razem

choć przecież wiem

że nic dwa razy nie zdarza się

lecz tamte Berechy

idą za mną

jak wierny pies

i tak donośnie czasem brzmi

śpiewne echo tamtych dni

po Połoninach niesie się

i błąka się w myślach

jak samotny Bies

bo w niepojętym bożym planie

wszystko nauką życia jest

więc może gdzieś

spotkamy się

usłyszę śpiew

i radosną pieśń

że tu w Bieszczadach tak cudnie jest

że taki piękny tutaj kraj

że można tutaj się zakochać

i przeżyć życia maj

po prostu raj

 

(c) Zbigniew Paprocki

29.11.2017r.

 
ŚLAD NA SZYBIE PDF Drukuj Email
Autor: Zbigniew Paprocki   

ŚLAD NA SZYBIE

 

Słowa, słowa

o kochaniu

o miłości

teksty...

nie dotknie ich nosek

na szybie rozpłaszczony

wzrok łzą zamglony

a serce małe za mamą wygląda

za tatą tęskni

usta na szybie rozmazane

ślad czekolady mlecznej Alpejskiej

czoło schłodzone

szyba ogrzana

a w sercu rana

 

(c) Zbigniew Paprocki

 

30.11.2017r.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 9

Copyright © 2010 Zbigniew Paprocki. Wszelkie prawa zastrzeżone.